Jaworzanie dzielą się posiłkiem

0
429

Weź, ile potrzebujesz – daj tyle, ile możesz. Takie hasło jest myślą przewodnią Jaworskiej jadłodzielni. Co to takiego? To otwarta, społeczna lodówka, z której korzystać może każdy, zarówno potrzebujący jak i ci, którym zbywają zapasy lub po prostu chcą podzielić się posiłkiem z innymi.

Trzy tygodnie trwały przygotowania do uruchomienia projektu. Pomysł najpierw powstał na Fejsbooku.  Radny Maciej Pawlinow i przyjaciele zainicjowali grupę i po burzy mózgów przed wejściem do Teatru Miejskiego stanęła nowa, otwarta dla wszystkich lodówka. Korzystających obowiązuje regulamin. Nie wolno np. pozostawiać produktów przeterminowanych. Dania gotowe należy opisać i określić datę przydatności. Korzystanie z lodówki jest wyłącznie na własną odpowiedzialność. Otwarcie jadło dzielni odbyło się o godz. 10. Do pustej lodówki ustawiła się kolejka. Posiłkiem chcieli podzielić się samorządowcy, dzieci i harcerze. Swoje wsparcie zadeklarowali obecni na otwarciu legniccy wolontariusze, którzy mają już doświadczenie w prowadzeniu takiej jadłodzielni. – Życzę, aby ta lodówka była często pusta. To będzie świadczyło, jak bardzo jest potrzebna – mówił znany działacz społeczny Ulli Schaefer. Burmistrz Emilian Bera podkreślił, że jest to cenna inicjatywa oddolna, która nawiązuje do tradycji dzielenia się na wzór patrona miasta.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Proszę wpisać tutaj Twoje imię