Dlaczego bukmacherzy sponsorują sport?
Bo przepisy zostawiają im niewiele innych miejsc. Ustawa o grach hazardowych od 2017 roku pozwala reklamować zakłady wzajemne tylko firmom z aktualnym zezwoleniem. W telewizji i radiu taka reklama jest zakazana między 6:00 a 22:00, chyba że trwa transmisja sportowa. Zakazana jest też w miejscach publicznych, z wyjątkiem imprez sportowych, których sponsorem jest operator albo drużyna, którą wspiera. Koszulka i stadion to więc najbardziej widoczne legalne miejsca dla takiej marki.
Jak kibic odróżnia legalną markę od nielegalnej?
Zacznij od tego, gdzie widzisz reklamę. Logo na koszulce klubu Ekstraklasy albo na bandzie podczas transmisji to legalna reklama tylko wtedy, gdy firma ma polskie zezwolenie. Kluby i telewizje pilnują tego, bo grożą za to sankcje. Problem zaczyna się w internecie. Reklamy w mediach społecznościowych, wiadomości od „influencerów” i strony z obietnicą „bonusu bez weryfikacji” często prowadzą do firm, które w Polsce działać nie mogą.
Sprawdź kilka rzeczy, w dowolnej kolejności. W stopce strony legalnego operatora jest nazwa spółki i numer decyzji Ministra Finansów. Adres strony nie może figurować w Rejestrze Domen prowadzonym przez ministerstwo pod adresem hazard.mf.gov.pl.
Treść reklamy nie może obiecywać łatwej wygranej ani łączyć zakładów z sukcesem życiowym czy finansowym, bo legalnemu operatorowi ustawa tego zabrania. Reklama, która brzmi jak przepis na szybkie pieniądze, już samym tonem zdradza, że ktoś nie przejmuje się polskim prawem.
Jeśli nie chcesz porównywać numerów samodzielnie, skorzystaj z gotowej listy. Zestawienie firm z polskim zezwoleniem, wraz z numerami decyzji MF i kodami promocyjnimi prowadzi m.in. serwis najlepsibukmacherzy.pl. Wystarczy porównać nazwę spółki ze strony operatora z tą na liście. Jeśli się różnią, masz przed sobą klon znanej marki.
Jak wygląda sponsoring bukmacherski w polskiej piłce?
Coraz częściej obejmuje całe rozgrywki, a nie pojedyncze kluby. Nazwę marki bukmacherskiej noszą dziś niższe ligi rozgrywkowe, co widać w terminarzach na stronach samych klubów.
Na poziomie Ekstraklasy dominują umowy z pojedynczymi drużynami. Logo na przodzie koszulki, obecność na stadionie i w kanałach klubu oraz wspólne akcje dla kibiców to typowy pakiet. Ustawa dopuszcza też sponsoring związków sportowych. Wtedy reklama operatora może się pojawić na imprezie, którą organizuje dany związek, nawet jeśli żadna z drużyn na boisku nie ma go na koszulce. Stąd bandy z logo bukmachera przy meczach pucharowych i reprezentacyjnych.
Umowy z bukmacherami bywają dla klubów stabilniejsze niż wyniki sportowe. Najlepiej widać to na Dolnym Śląsku.
Kto wspiera kluby z regionu?
Najdłuższą historię ma Śląsk Wrocław. W lipcu 2025 roku klub ogłosił przedłużenie umowy z LV BET Zakłady Bukmacherskie o kolejne trzy lata, do końca sezonu 2027/28. Razem daje to dziewięć lat współpracy, co klub nazwał wyjątkowym wynikiem w skali polskiej piłki. Prezes Michał Mazur przypomniał w komunikacie, że sponsor był z klubem zarówno w czasach wicemistrzostwa Polski i gry w europejskich pucharach, jak i w trudnym momencie. Umowę podpisano tuż po spadku Śląska z Ekstraklasy w 2025 roku. Logo LV BET jest z przodu koszulki, pod logo sponsora głównego, a także na strojach treningowych i nośnikach na Tarczyński Arena.
Zagłębie Lubin w lipcu 2026 roku rozpoczęło współpracę z firmą Fortuna. Według komunikatu marka jest obecna podczas meczów ligowych i w kanałach komunikacji klubu, a partnerzy zapowiedzieli konkursy i wydarzenia dla kibiców. Wcześniej klub współpracował z innym operatorem, a pierwszą umowę z firmą bukmacherską podpisał już w 2016 roku.
Oba przykłady pokazują, czego kluby szukają w takich umowach: przewidywalnych pieniędzy na kilka sezonów, które nie znikają po jednej słabszej rundzie. Dla kibica z Jawora oznacza to, że logo na koszulce ulubionej drużyny zmienia się rzadziej niż jej trener.
Co mówi logo na koszulce?
To, że firma ma polskie zezwolenie i płaci za widoczność tam, gdzie pozwala jej ustawa. Nic więcej. O kursach, wypłatach i warunkach mówi dopiero porównanie. Badanie ze Stirling pokazało, że kibic przed telewizorem widzi takie logo kilka razy na minutę. Warto więc wiedzieć, co ono znaczy, a czego nie obiecuje.
Strona najlepsibukmacherzy.pl odsyła jedynie do stron legalnie działających w Polsce bukmacherów, posiadających zezwolenie Ministra Finansów. Hazard wiąże się z ryzykiem. Gra u nielicencjonowanych podmiotów jest nielegalna i podlega karze. 18+.
Bukmacherzy dostępni na stronie najlepsibukmacherzy.pl to legalni bukmacherzy działający w Polsce w oparciu o zezwolenie na urządzanie zakładów bukmacherskich na terenie RP. Gra u nielegalnych bukmacherów to przestępstwo.
Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.