Między sierpniem a wrześniem 2026 r. w jednym z dyskontów na terenie powiatu jaworskiego zgłaszano powtarzające się kradzieże. Z półek znikały przede wszystkim opakowania kawy oraz artykuły kosmetyczne. Reakcję wywołały kolejne meldunki pracowników sklepu i zapis monitoringu, które skierowały uwagę policji na tę sprawę.
Gdzie i co było zabierane?
Do zdarzeń dochodziło w dyskoncie spożywczym w powiecie jaworskim. Z asortymentu najczęściej brakowało produktów z działu kawy oraz kosmetyków, które były zabierane bez uregulowania płatności. Straty oceniono na ponad 1000 zł, a zgłoszenia pochodziły od pracowników sklepu.
Jak ustalono tożsamość sprawczyni?
Sklepowy monitoring zarejestrował wizerunek kobiety, co stało się podstawą do dalszych działań. Jaworscy kryminalni przeanalizowali materiały i podjęli czynności operacyjne, które pozwoliły ustalić miejsce zamieszkania podejrzanej. Okazało się, że chodzi o 38-latkę z Strzegomia, która nie mieszka na terenie powiatu jaworskiego.
Jak przebiegło zatrzymanie i jakie są zarzuty?
Policjanci zatrzymali kobietę 10 września 2026 r. i doprowadzili ją do komendy w Jaworze. Podejrzana usłyszała zarzut kradzieży i przyznała się do stawianego czynu; tłumaczyła, że działała z powodu trudnej sytuacji życiowej. Sprawa została skierowana do jaworskiego sądu, a przewidziana w przepisach kara wynosi do 5 lat więzienia.
Jakie działania przyczyniły się do ustalenia sprawczyni?
W dochodzeniu kluczowe okazały się zgłoszenia pracowników sklepu oraz zapisy z monitoringu. Analiza nagrań połączona z pracą operacyjną kryminalnych umożliwiła identyfikację i ustalenie miejsca pobytu podejrzanej. Te ustalenia doprowadziły do jej zatrzymania i postawienia zarzutów.