Kontakt
Teraz Poniedziałek, 14 września 2026
Aktualności

Przystań gondolowa przy Łabędzim Stawie pod Zamkiem Książ — grota i projekt Tischbeina

Michał Walczak • 3 min czytania

Przystań gondolowa przy Łabędzim Stawie pod Zamkiem Książ — grota i projekt Tischbeina

W wąwozie Pełcznicy pod Zamkiem Książ zachowała się kamienna grota, którą badacze i miłośnicy historii uznają za pozostałość po dawnej przystani na nieistniejącym już Łabędzim Stawie. Projekt specjalnej łodzi do tych wód sporządził architekt i malarz Christian Wilhelm Tischbein.

Grota stoi nad rzeką Pełcznicą w rejonie Ścieżki Hochbergów przy Zamku Książ w Wałbrzychu. Obiekt ma regularne, symetryczne otwory i sklepione łuki, co wskazuje na jego sztuczne pochodzenie. Wokół groty rozciągał się kiedyś sztuczny zbiornik zwany Łabędzi Staw, utworzony podczas kształtowania romantycznego traktu krajobrazowego na przełomie XVIII i XIX wieku. Przy stawie wzniesiono wyspę z pomnikiem upamiętniającym synów Jana Henryka VI von Hochberga, a architekt Tischbein opracował projekt łodzi przeznaczonej do pływania po tych wodach.

Czym była grota przy Łabędzim Stawie?

Grota położona jest tuż obok mostka nad Pełcznicą i sąsiaduje z podmokłym terenem oznaczonym na historycznych mapach jako miejsce dawnego stawu. Budowla ma zaokrąglone sklepienia i otwory zarówno od strony rzeki, jak i od strony lądu, co pozwala przypuszczać, że służyła dostępowi z brzegu i z wody. Na Łabędzim Stawie utworzono wyspę z kamiennym pomnikiem dzieci Hochbergów — pomnik zaprojektował Christian Wilhelm Tischbein, a nagrobki dotyczą synów urodzonych w 1795 i 1802 roku, którzy zmarli w pierwszych miesiącach życia. W związku z wyspą i pomnikiem historycy lokalni wysnuli hipotezę o istnieniu przystani obsługującej odwiedzających wyspę.

Jak wyglądał projekt gondoli Tischbeina?

Christian Wilhelm Tischbein (1751–1824) zaprojektował szkic łodzi przeznaczonej do pływania po pe​​łcznickich wodach. Jego projekt nie powiela dokładnie kształtu typowej weneckiej gondoli — nie jest asymetryczny ani ekstremalnie wąski i długi. Tischbein przewidział elementy ozdobne oraz ciężar z przodu statku, przypominający w formie lwa, który miał równoważyć obciążenie gondoliera. Szkic zachował się w biografii Tischbeina z początku XX wieku, a wczesnoxIX-wieczna akwaforta przedstawiająca Łabędzi Staw ukazuje mężczyznę manewrującego łodzią, co traktuje się jako pośrednie potwierdzenie użycia łodzi na tym akwenie.

Czy gondole pływały naprawdę i co zostało po stawie?

Nie ma jednoznacznego dowodu, że w książańskich wodach kursowały seryjnie zbudowane gondole; zachowane źródła dostarczają silnych przesłanek, ale brakuje bezpośrednich dokumentów o flocie. Magdalena Woch, badaczka lokalnej historii, wskazuje, że obecność wyspy z pomnikiem wymagała dojazdu — stąd przypuszczenie o istnieniu przystani. Wiek późniejszy przyniósł relacje ustne o księżnej Daisy i jej rzekomej gondoli przy budowli „Ma Fantaisie”, ale są to przekazy niepotwierdzone bezpośrednimi dokumentami. Z czasem Łabędzi Staw zanikał; dziś ślady po zbiorniku są widoczne w dolinie Pełcznicy, a samą grotę można odnaleźć wzdłuż Ścieżki Hochbergów, w pobliżu pomnikowego Cisa Bolko.

Grota stoi nad Pełcznicą przy moście, obok przebiegu Ścieżki Hochbergów.

Najczęstsze pytania

Czy grota pod Zamkiem Książ była przystanią gondolową?
Istnieją mocne przesłanki, że tak — grota leży tuż nad dawnym lustrem wody Łabędziego Stawu, ma wejścia od brzegu i od strony rzeki, a obecność wyspy z pomnikiem dzieci Hochbergów sugeruje potrzebę dostępu wodnego. Brakuje jednak jednego niezbitego dokumentu potwierdzającego stałą eksploatację przystani.
Kto zaprojektował specjalną łódź do pływania po stawie?
Projekt sporządził Christian Wilhelm Tischbein (1751–1824). Szkic jego gondoli zachował się w publikacjach biograficznych Tischbeina i różnił się od tradycyjnej gondoli weneckiej pod względem kształtu i rozmieszczenia obciążeń.
Czy dziś można zobaczyć łódź podobną do tej z projektu Tischbeina?
Nie. Łabędzi Staw zanikł, a nie istnieją potwierdzone egzemplarze takich łodzi z okresu Tischbeina. Akwaforta z początku XIX wieku przedstawia jednak osobę pływającą po stawie, co pozostaje jedynym bezpośrednim wizualnym świadectwem użytkowania łodzi na tym akwenie.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Michał Walczak

Nazywam się Michał Walczak i w redakcji faktyjawor.pl odpowiadam za sekcję Aktualności. Każdego dnia opisuję życie Jawora i okolic — decyzje władz miasta, inwestycje, zmiany w komunikacji i sprawy, które mieszkańcy odczuwają na co dzień.

Czytaj również