Na poddaszu kamienicy przy ul. Tadeusza Rejtana 3, niedaleko Dworca Głównego we Wrocławiu, podczas prac przy remoncie odkryto niewybuch o długości około 20 centymetrów. Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego poinformowało o uruchomieniu procedur bezpieczeństwa i wezwaniu patrolu saperskiego. W rejonie zdarzenia wprowadzono ograniczenia w ruchu, a mieszkańcy czasowo opuścili budynki.
Co to był za przedmiot?
Saperzy zidentyfikowali znaleziony ładunek jako granat moździerzowy kaliber 82 mm pochodzący z okresu II wojny światowej. Przedmiot leżał ukryty pod podłogą strychu i pozostał niezauważony przez wiele lat aż do rozpoczęcia prac remontowych. Saperzy zabezpieczyli niewybuch i przewieźli go na poligon, gdzie zostanie poddany neutralizacji.
Kogo objęła ewakuacja i jakie były utrudnienia?
Ze względu na zagrożenie natychmiast ewakuowano lokatorów budynków pod numerami 1, 3 i 5 przy ul. Rejtana. Urzędowe komunikaty mówią o ewakuacji około 20 osób, zaś niektóre relacje prasowe wskazywały na około 30 osób. Dla ewakuowanych Centrum Zarządzania Kryzysowego skierowało autobus MPK Wrocław, który posłużył jako tymczasowe schronienie. W trakcie akcji zablokowany był przejazd ulicą Rejtana, a utrudnienia objęły także fragment ul. Kołłątaja i odcinek w kierunku ul. Stawowej.
Jak przebiegła akcja służb i jaki jest stan po interwencji?
Po przybyciu na miejsce policji i saperów wyznaczono strefę bezpieczeństwa oraz przerwano prace remontowe. Saperzy podjęli niewybuch i wywieźli go w bezpieczne miejsce do neutralizacji. Według komunikatów działania zakończono wczesnym popołudniem, teren sprawdzono i odblokowano. Mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań po zakończeniu działań.
Urząd Miejski apelował o stosowanie się do poleceń służb i unikanie rejonu, w którym prowadzono działania operacyjne. Służby nadzorowały przebieg akcji do chwili potwierdzenia braku zagrożenia i przywrócenia normalnego ruchu.