W nocy 14 października około 00:30 na ulicy Starojaworskiej w Jaworze patrol zauważył osobę, która na widok mundurowych nagle zmieniła kierunek i zaczęła się oddalać. Funkcjonariusze zatrzymali tę osobę do kontroli, a podczas legitymowania 36-latek przyznał, że ma przy sobie narkotyki i wydał foliowy worek z zielonym suszem. Zabezpieczony materiał przewieziono do komendy, gdzie policjanci go zważyli i sprawdzili testerem.
Jak przebiegała interwencja?
Patrol Referatu Patrolowo-Interwencyjnego prowadził nocne patrole po mieście, gdy funkcjonariusze zwrócili uwagę na nagłą zmianę zachowania osoby idącej chodnikiem. Sposób poruszania się i szybka próba oddalenia się skłoniły mundurowych do zatrzymania jej do kontroli.
W trakcie legitymowania mężczyzna sam przyznał, że posiada przy sobie substancje zabronione i wydał policjantom worek z zielonym suszem. Po zatrzymaniu został doprowadzony do jaworskiej komendy w celu dalszych czynności.
Co zabezpieczono i jak to potwierdzono?
Na komisariacie policjanci zważyli zabezpieczony susz i sprawdzili go testerem. Badanie wskazało, że chodzi o narkotyk, a łączna ilość to ponad 70 porcji marihuany.
Jakie konsekwencje prawne?
Następnego dnia 36-latek usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Za to przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Zatrzymany jest mieszkańcem powiatu lubelskiego. Sprawa znajduje się w fazie wyjaśniania przez organy ścigania.
Co robić w podobnej sytuacji?
W razie zauważenia podejrzanego zachowania można powiadomić policję, aby funkcjonariusze ocenili sytuację i podjęli ewentualne działania. Czujność patroli i szybka reakcja służb często prowadzą do ujawnienia przestępstw związanych z narkotykami.