28 września z posesji przy ul. Limanowskiego w Jaworze skradziono walizkę ze spawarką światłowodową oraz młotowiertarkę, łączna wartość utraconego sprzętu wyniosła 4 tysiące złotych. Kilka dni później na terenie innej posesji — przy ul. Kuzienniczej — policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie podejmującym próbę zabrania metalowego elementu ogrodzenia.
Jak doszło do zatrzymania?
Na miejscu funkcjonariusze zastali właściciela posesji oraz podejrzanego. Mężczyzna używał szlifierki kątowej, próbując odciąć słup metalowy i pociąć go na mniejsze kawałki z zamiarem zabrania. Wartość tego elementu właściciel oszacował na 1 200 złotych. Sprawcę ujął właściciel posesji i zawiadomił policję, a funkcjonariusze zabezpieczyli szlifierkę wraz z akumulatorami i tarczami do cięcia.
Jakie zarzuty usłyszał podejrzany?
Do jaworskiej komendy doprowadzono 58-letniego mieszkańca Jawora, który następnego dnia usłyszał dwa zarzuty: kradzieży elektronarzędzi oraz usiłowania zaboru metalowego słupa. Mężczyzna przyznał się do obu czynów, ale odmówił składania wyjaśnień. Za te przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, o dalszym losie zdecyduje sąd.
Co wynika z działań służb i jak postępować?
Funkcjonariusze zabezpieczyli narzędzia, które miały służyć do dokonania kradzieży, i doprowadzili podejrzanego do komendy. W sytuacji zauważenia próby zabrania mienia lepiej powiadomić Policję i przekazać wszystkie dostępne informacje o zdarzeniu. Właściciel posesji może zabezpieczyć ślady poprzez nieusuwanie narzędzi pozostawionych przez sprawcę oraz zgromadzenie danych kontaktowych świadków.