Jak latają ci, którym podcięto skrzydła?

0
321

Jeśli wraz z Nowym Rokiem sporządziliśmy listę ambitnych postanowień, które tym razem „na 100%” spełnimy, to jesteśmy w gronie ponad połowy Polaków. Aż ponad 50% z nas w okresie noworocznym dokonuje bilansu swojego życia i zaczyna ambitniej marzyć. Nowy samochód? Awans? Wielki remont? Start w maratonie? A co, jeśli ktoś, kto nawet nie chodzi, zaczyna marzyć o bieganiu?

Marzenia niektórych z nas są znacznie prostsze, ale za to trudniejsze w realizacji – są tacy, którzy chcieliby po prostu wyjść z dzieckiem na łąkę lub ulżyć komuś w bólu. Takie marzenia mieli rodzice siedmioletniej Milenki, nieuleczalnie chorej Dolnoślązaczki. W tej chwili jej samodzielny spacer po łące nie jest i nie będzie już możliwy, ponieważ dziewczynka choruje na wrodzoną wadę mózgu, wodogłowie, padaczkę, niewydolność oddechową, a karmiona jest przez gastrostomię.

Rodzicie Milenki przeszli bardzo długą drogę przez szpitalne korytarze, próbując pomóc córce. Każda wizyta kończyła się jeszcze jedną druzgocącą diagnozą i cierpieniem dziecka. Rodzicom Milenki, marzącym po prostu o jej zdrowiu i spokoju, zupełnie podcięto skrzydła – usłyszeli, że w wyniku komplikacji córka niedługo odejdzie. Dlatego podjęli decyzję o zaprzestaniu mozolnego leczenia, które nie przynosiło ulgi ani pomocy ich dziecku – i wtedy znów zaczęli latać.

Fot. Fundacja Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci

Rodzinie udało się znaleźć kogoś, kto ich skrzydła pozszywał – otoczył opieką i empatią, sprawił, że odzyskali spokój, a Milenka znów się uśmiecha. To Fundacja Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci, która zajmuje się chorą pacjentką od czerwca 2016 roku. Co więcej mała Milenka, choć nie może chodzić – biega. Dzięki pomocy Fundacji jej rodzice byli w stanie zakupić przenośny koncentrator tlenu – od tej pory mama zabiera wózek z dziewczynką na zewnątrz i wspólnie, aktywnie spędzają czas. Łąka jest na wyciągnięcie ręki. Na wiosnę, kiedy uda się kupić nowy wózek dla małej – cała rodzina zamierza wybierać się na wspólne wycieczki rowerowe.

Tak, dzięki pomocy i opiece Fundacji dziewczynka i jej rodzice zyskali spokój i potrzebną pomoc, choć wszyscy są świadomi, że Milenka nie wyzdrowieje.

To jednak, w jaki sposób spędza czas, ma ogromne znaczenie. Fundacja Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci opiekuje się nieuleczalnie lub przewlekle chorymi dziećmi z całego Dolnego Śląska. W ich własnych domach, bo właśnie tam dziecko czuje się najlepiej – to hospicjum domowe. Takich dzieci, jak Milenka jest więcej – Fundacja ma ich pod opieką około sześćdziesięcioro. Wymagają stałej opieki paliatywnej – leków, regularnych wizyt lekarza i pielęgniarki, specjalistycznego sprzętu medycznego, rehabilitacji, wsparcia psychologa czy kapelana. Opieka jest dla rodzin całkowicie bezpłatna, ale aby mogli z niej skorzystać, Fundacja potrzebuje ogromnej ilości środków, bo to opieka zazwyczaj niezwykle kosztowna. Kwoty? W całym 2016 roku Fundacja przeznaczyła m.in. lekarstwa – 133 160, 45 zł, na pomoc socjalną – 63 106,06 zł, na badania – 9 629, 35 zł czy na sprzęt medyczny – 82 674, 51 zł. To oczywiście tylko część wydatków fundacji. Niemal połowa tych kwot to pomoc podatników, zwykłych Polaków, którzy przyczynili się do uśmiechu i koniecznej pomocy tym, którym wszyscy lekarze podcięli już dawno skrzydła. To oni zdecydowali się w swoim zeznaniu podatkowym podać KRS Fundacji i pomóc chorym dzieciom. Póki są. Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci to jedyne hospicjum dziecięce w Polsce, które tak szeroko wspiera rodziny z dziećmi nieuleczalnie i przewlekle chorymi. Dodatkowo na ich barkach spoczywa ciężar bycia prekursorem, bo w 2007 roku, gdy z inicjatywy Waldemara Gołębiowskiego hospicjum powstało – na Dolnym Śląsku nie istniało podobne hospicjum domowe.

Dziś Fundacja znacznie się rozwinęła, pomaga coraz większej ilości rodzin, finansuje specjalistyczne sprzęty, opiekę medyczną i psychologiczną, dojazdy specjalistów i wiele innych aspektów, które wspierają maluchy w tym czasie ich życia, który im pozostał. Każdy, kto zdecyduje się na oddanie 1% podatku przykłada cegiełkę do realizacji tak małych, i tak ogromnych zarazem marzeń.

WROCŁAWSKIE HOSPICJUM DLA DZIECI – KRS 0000 287 982

www.hospicjum.wroc.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Proszę wpisać tutaj Twoje imię