Jest rekord WOŚP w Bolkowie [FOTO]

0
398
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Rekordową kwotę w historii bolkowskich finałów WOŚP – 4.953,58 złotych zebrano w niedzielę w domu kultury. Koniecznie trzeba dodać, że 26 finał trwał w Bolkowie dłużej niż ostatnimi laty, wzięło w nim udział więcej mieszkańców, wystąpiło więcej wykonawców. I przede wszystkim wszyscy wspaniale się bawili słuchając i czynnie biorąc udział w zabawach wspólnie z wykonawcami zaproszeni przez nich lub prowadzących imprezę Krystiana „Krissa” Rawskiego i Bogusława Krukowskiego, dyrektora ośrodka.
Wolontariusze: Konrad Wrona, Michalina Korman, Aleksandra Drzyzga, Aleksandra Żur i Paula Nowicka czekali na gości niemal przy drzwiach. Każdy, kto wchodził do ośrodka mógł już tu wrzucić coś do jednej z pięciu puszek. Ale na sali widowiskowej, gdzie odbywał się finał, możliwości podzielenia się pieniędzmi z fundacją Jerzego Owsiaka, było znacznie więcej. Gadżety, które tu licytowano sztab otrzymał z WOŚP oraz mieszkańców Bolkowa m.in. fan clubu Śląska Wrocław, sklepu Zofii Kępy, Dagmary Wolak – Mielczarek. Nie brakło tradycyjnego orkiestrowego wypieku – tortu upieczonego przez Krystynę Korman – Mażol. W tym roku pan Mateusz zapłacił za niego 200 złotych i od razu zapytał gdzie można go pokroić, by podać dzieciom… Licytacje, jak w najlepszych czasach, były ostre i kwoty szybko rosły. Czas dzielono między licytacje a występy. W tym finale wzięły udział wszystkie pokolenia bolkowian – od przedszkolaków po seniorów. Przed publicznością zaprezentowali się: Klub Twórców Poezji „Iskierka”, sześciolatki z grupy Julity Palińskiej w Przedszkolu Samorządowym, uczniowie Marleny Sobczyk z klasy IIId SP, uczniowie Iwony Kwiatkowskiej i nauczycielki tejże szkoły, Konrad Wrona, Aleksandra Jurkiewicz i Karolina Mieszała, zespół tańca dawnego „Simple”, tańcząca „Metamorfoza” z Wolbromka, ludowo – biesiadne „Echo”, członkowie scholi parafialnej… Był też legnicki zespół „Wyjście ewakuacyjne” oraz międzynarodowe ARPODE. Późnym wieczorem pokaz żonglowania ogniem dał Black Fire – w ramach „światełka do nieba”.
Przy tak licznym udziale wykonawców i widzów trudno się dziwić, że „orkiestrówka” – specjalna zupa przygotowana przez „Karczmę Podgórzankę” z Kaczorowa, cieszyła się powodzeniem i nieco przed końcem imprezy zaczęło brakować jednorazowych miseczek na nią…
Pieniądze z puszek policzyły Irena Tomaszek i Małgorzata Taborska z BS w Bolkowie. Okazało się, że w puszkach było łącznie 4.953,58 złotych. To nowy rekord, który może za rok zostanie pobity…
M. Ewa Kacperska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Proszę wpisać tutaj Twoje imię